Autorzy dokumentu nagrodzonego w Cannes i Chicago pracują nad nowym filmem

Mateusz Kudła i Łukasz Kazek pracują nad nowym filmem
Mateusz Kudła i Łukasz Kazek pracują nad nowym filmem

W Budapeszcie rozpoczęły się zdjęcia do nowego filmu z udziałem Łukasza Kazka, dziennikarza i popularyzatora historii, znanego m.in. z filmów „Depozytariusz” (prod. TVN) oraz „Na tropie Złotego Pociągu” (prod. Discovery).

– Celem filmu jest spełnienie niezwykłych marzeń zwykłych ludzi różnych narodowości — mówi Łukasz Kazek.

Bohater filmu odnajduje depozyty, czyli różnego rodzaju cenne przedmioty, ukryte 70 lat temu przez wysiedlanych wówczas mieszkańców Gór Sowich. Chcąc poznać losy właścicieli, postanawia ich odszukać i zwrócić fotografie, książki i osobiste pamiątki.

– Jednym z odnalezionych depozytów są listy miłosne dwojga zakochanych, których rozdzieliła wojna. Teraz wrócą do właścicielki — mówi Mateusz Kudła, reżyser filmu.

Łukasz Kazek spotkał się w Budapeszcie z byłym więźniem obozu koncentracyjnego Dörnhau (Kolce), który opowiedział o szkicach, przedstawiających dramatyczne sceny z życia osadzonych. Po wojnie, 46 oryginalnych szkiców autor przekazał do Węgierskiego Muzeum Narodowego – wkrótce, dzięki Kazkowi, ich reprodukcje wrócą na Dolny Śląsk.

W filmie zobaczymy również opuszczoną stację napraw taboru kolejowego, gdzie do dziś znajdują się wagony towarowe, które mogły służyć do transportu węgierskich żydów do obozów zagłady.

Oprócz stolicy Węgier, twórcy odwiedzą również Gminę Walim na Dolnym Śląsku, Niemcy i Austrię.

Obraz reżyseruje Mateusz Kudła, współautor filmu z udziałem Romana Polańskiego i Ryszarda Horowitza pt. „Polański, Horowitz. Czarodzieje z Getta”, którego premiera planowana jest na 2019 rok.

Poprzednie filmy, nad którymi pracowali wspólnie Łukasz Kazek i Mateusz Kudła, zdobyły szereg nagród. „Ludzie z Klisz” (2017, prod. TVN) przyniosły im Złotego Delfina na Festiwalu Telewizyjnym w Cannes oraz Złotą Plakietkę na Międzynarodowym Festiwalu Telewizyjnym w Chicago, a „Depozytariusz” (2014, prod. TVN) nagrodę za montaż na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Southampton.

Mecenat nad produkcją objęli Borys Wochna, DagMesko, MovieGate, Sowia Grapa, Gmina Walim, Sztolnie Walimskie i Zamek Grodno.

Producentem wykonawczym jest wytwórnia KRK FILM.

Ryszard Horowitz wprowadzony do Photography Hall of Fame

(Robert Słuszniak / KRK FILM)
Ryszard Horowitz (Robert Słuszniak / KRK FILM)

Ryszard Horowitz został wprowadzony do elitarnego International Photography Hall of Fame. IPHF, instytucja z St. Louis, która od 1965 roku honoruje osoby mające największy wkład w rozwój fotografii, wyróżniła Horowitza jako pioniera stosowania efektów specjalnych, na długo przed erą obróbki cyfrowej. Fotograf dołączył do grona artystów, wśród których znajdują się m.in. Richard Avedon, Henri Cartier-Bresson czy Steve Jobs.

Ryszard Horowitz jest bohaterem filmu dokumentalnego produkcji KRK FILM, który opowiada o jego dzieciństwie i młodości w Polsce w cieniu nazizmu i komunizmu.

Roman Polański w Polsce. Ruszyły zdjęcia do filmu o zdobywcy Oscara

Ryszard Horowitz i Roman Polański w Polsce, fot. Robert Słuszniak / KRK FILM
Roman Polański w Polsce, fot. Robert Słuszniak / KRK FILM
Roman Polański przyleciał do Krakowa na zdjęcia do filmu dokumentalnego o dzieciństwie i młodości reżysera. Zdobywcy Oscara towarzyszy jego wieloletni przyjaciel, światowej sławy fotograf, Ryszard Horowitz.

Od czasu mojego wyjazdu do Stanów, nigdy nie byliśmy z Romanem wspólnie w Krakowie – podkreśla Ryszard Horowitz.

Przyjaciele spacerowali m.in. po krakowskim Podgórzu, gdzie w czasie II wojny światowej naziści utworzyli getto dla ludności żydowskiej. To tu ośmioletni wówczas Roman poznał trzyletniego Ryszarda.

Największym cierpieniem było życie bez rodziców. Najpierw zabrali z getta mamę, później ojca – wspomina wzruszony Roman Polański.

84-letni dziś reżyser m.in. odwiedził wieś, w której ukrywał się po ucieczce z Krakowa. Ryszard Horowitz zobaczył mieszkanie w którym wywołał swoje pierwsze zdjęcia. 78-letni fotograf jest jednym z najmłodszych ocalonych z Holocaustu, a jego historia została pokazana w filmie Stevena Spielberga pt. „Lista Schindlera”.

To duża odpowiedzialność. Bohaterowie zaufali nam i powierzyli bardzo osobiste wspomnienia. Mają nam tak wiele do opowiedzenia, że podczas zdjęć trudno jest ich dogonić – mówi producentka filmu Anna Kokoszka-Romer.

Mimo doświadczeń, które ich ukształtowały, nasi bohaterowie mają ogromne poczucie humoru, którym zarażają ekipę filmową – mówi reżyser filmu Mateusz Kudła i przywołuje wieczór spędzony pod Halą Targową w Krakowie, gdzie Roman Polański i Ryszard Horowitz, czekając na kiełbaski z Nyski, rozbawiali całą kolejkę.

Jest to pierwsza wizyta Romana Polańskiego w Polsce po oddaleniu przez Sąd Najwyższy kasacji ministra sprawiedliwości w sprawie ekstradycji reżysera do USA w związku ze sprawą trwającą od 40 lat.

– Bardzo się cieszę, że dzięki definitywnemu zakończeniu sprawy ekstradycji, Roman Polański mógł przyjechać do Polski i wziąć udział w realizacji tak osobistego projektu – mówi z satysfakcją mec. Jan Olszewski, adwokat filmowca.

Za produkcję obrazu odpowiada Anna Kokoszka-Romer, wieloletnia dziennikarka, obecnie związana z redakcją głównego wydania „Faktów” TVN. Film reżyseruje Mateusz Kudła, wielokrotnie nagradzany na międzynarodowych festiwalach, m.in. Złotym Delfinem w Cannes. Producentem wykonawczym jest KRK FILM.